Naczekali się trochę fani PGE Skry Bełchatów na informacje o transferach do klubu, ale zaczyna się od prawdziwej bomby. W sezonie 2020/21 barw drużyny bronił będzie środkowy Mateusz Bieniek, aktualny mistrz świata z reprezentacją Polski! „Bieniu” zastąpi w „bełchatowskim ulu” Jakuba Kochanowskiego.

Hit w PlusLidze: Mateusz Bieniek w PGE Skrze Bełchatów! (Fot.: PGE Skra Bełchatów/materiały prasowe)

Mateusz Bieniek w Bełchatowie

Wiadomość ta nie jest wielkim zaskoczeniem dla siatkarskiego środowiska w Polsce, bo na ten temat spekulowano od kilku dobrych tygodni, ale zwłaszcza w erze pandemii koronawirusa trzeba czekać na oficjalne potwierdzenie, bo sytuacja na rynku zmienia się nie tyle z dnia na dzień, co z godziny na godzinę, o czym mówi między innymi Fabian Drzyzga w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”, który po trzech latach występów w klubach zagranicznych zdecydował się na sensacyjny powrót do Asseco Resovii Rzeszów, przedostatniej ekipy zakończonego przedwcześnie sezonu PlusLigi.

Obstawianie bez podatku legalnie! Legalny bukmacher Betfan oferuje obstawianie bez podatku + bonus 3100 PLN oferta na stronie www.betfan.pl

Popularny „Bieniu” za granicą – we włoskiej Serie A1, gdzie dołączył do Cucine Lube Civitanovy – spędził tylko jeden, ten poprzedni sezon,. Jednak sam fakt, że trafił do dream teamu z Italii mówi w zasadzie wszystko o jego klasie. O jego potencjale mówi dużo także fakt, że Włosi zdecydowali się go jedynie wypożyczyć na rok i właśnie na tej zasadzie pojawił się w Bełchatowie.

„Cieszę się, że w roku olimpijskim stworzyła się taka przestrzeń i biorąc pod uwagę, że łącznie z europejskimi pucharami w przyszłym sezonie będziemy mieli do rozegrania 50 spotkań, wzmacniamy skład. Kiedy odbyłem pierwszą rozmowę z Mateuszem, to on sam stwierdził, że chciałby jak najlepiej przygotować się pod kątem igrzysk i widziałby możliwość wypożyczenia. Doszedł do porozumienia ze swoim pracodawcą i cieszę się, że go zakontraktowaliśmy. To ogromne wzmocnienie dla PGE Skry nie tylko pod względem sportowym, ale Mateusz to dobry duch drużyny. Wierzę, że będziemy mieli z niego wiele pociechy i przyczyni się do przyszłych sukcesów PGE Skry nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Jednocześnie pracując ze sztabem naszego klubu na czele z trenerem Michałem Mieszko Gogolem będzie znakomicie przygotowany do igrzysk i stworzymy podwaliny pod sukces reprezentacji Polski i, mam nadzieję, złoty medal w Tokio” – komentuje Konrad Piechocki, prezes zarządu KPS Skra Bełchatów S.A.

26-letni Mateusz Bieniek o miejsce w wyjściowym składzie – zwolnione przez Jakuba Kochanowskiego, który zdecydował się na zmianę otoczenia – rywalizował będzie z dwoma innymi reprezentantami kraju, Karolem Kłosem i Norbertem Huberem. Tym samym PGE Skra w dalszym ciągu będzie mogła poszczycić się najmocniejszą obsadą na pozycji środkowego w całej „Lidze Mistrzów Świata”.

„Witam wszystkich fanów PGE Skry Bełchatów! Bardzo się cieszę, że udało nam się dojść do porozumienia z Prezesem Piechockim, bo PGE Skra jest klubem ze światowej czołówki. Przez wiele lat tak było i mam nadzieję, że przez wiele lat tak będzie. Cieszę się, że będę mógł pomóc drużynie. Mam nadzieję, że PGE Skra wróci na tron, na którym wiele lat zasiadała i że będę miał okazję się do tego przyczynić.” – powiedział Mateusz Bieniek podczas powitalnej konferencji prasowej.

Fanom nie trzeba specjalnie przedstawiać Mateusza Bieńka, bo ten 26-letni zawodnik od kilku już lat jest jedną z największych gwiazd polskiej siatkówki. Mówimy o dwukrotnym mistrzu naszego kraju czy przede wszystkim złotym medaliście Mistrzostw Świata z 2018 roku oraz medaliście Mistrzostw Europy i Pucharu Świata. „Bieniu” ma też na swoim koncie klubowe mistrzostwo świata, które wywalczył z Civitanovą.

Najświeższy nabytek żółto-czarnych rozpocznie przygotowania do nowego sezonu z zespołem PGE Skry w połowie czerwca. Z kolei start PlusLigi, który został przyspieszony o dwa tygodnie, zaplanowano na początek września. Oczywiście to wariant optymistyczny, który będzie mógł wejść w życie, jeśli Polska upora się z epidemią koronawirusa.

Z pewnością nie koniec transferów do bełchatowskiej drużyny przed sezonem 2020/21. Do klubu dołączą jeszcze nowy atakujący, nowi przyjmujący i drugi rozgrywający. Również w tym kontekście mowa o wielkich nazwiskach, żeby przywołać tylko Amerykanina Taylora Sandera.

Nowa oferta bonusów legalnych bukmacherów Bonus bez depozytu 29 PLN (kod: BETONLINE) – www.sts.pl
Bonus bez depozytu 20 PLN – www.lvbet.pl
Zakład bez ryzyka 550 PLN (kod: KOD550) – www.betclic.pl
Zakład bez ryzyka 100 PLN (kod: BETFAN) + bonus 3000 PLN – www.betfan.pl