Dodatkowa partia, czyli tzw. „złoty set”, okazała się niezbędny by wyłonić zwycięzcę ćwierćfinałowej rywalizacji pomiędzy PGE Skrą Bełchatów a Zenitem Sankt Petersburg. Ostatecznie wygrali go mistrzowie Polski i to oni zagrają w półfinale Ligi Mistrzów CEV!

PGE Skra Bełchatów w półfinale Ligi Mistrzów!
PGE Skra Bełchatów w półfinale Ligi Mistrzów! (Fot.: PGE Skra Bełchatów/Twitter)

W pierwszym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów CEV bełchatowianie pokonali Zenit w stosunku 3:1, dzięki czemu do Rosji pojechali z pokaźną zaliczką. W związku z nią sprawa przed rewanżem była prosta. Żółto-czarni potrzebowali po prostu wygrać dwa sety, co dałoby im bezpośredni awans bez konieczności rozgrywania złotego seta, który był opcją awaryjną na wypadek porażki za zero punktów.

Jak się okazało, dodatkowy set był jednak potrzebny. Zenit zagrał dużo lepsze zawody niż tydzień wcześniej w Bełchatowie i zdołał pokonać podopiecznych Roberto Piazzy i Michała Winiarskiego w stosunku 3:1. Pomógł w tym kubański przyjmujący Oreol Camejo, którego tak bardzo zabrakło w pierwszej potyczce.

„Rzadko ogląda się tyle walki w jednym meczu, ale PGE Skra musiała jeszcze dać z siebie wszystko w dodatkowej partii. I widać było to na boisku – doskonałe obrony Kacpra Piechockiego, sprytne rozegranie Grzegorza Łomacza i atak Szalpuka – to dawało kibicom mnóstwo radości (7:5). PGE Skra grała fenomenalnie – prowadziła już 11:6, ale znów pojawił się mały przestój, przez co Zenit doprowadził do stanu 11:10. To znów zapowiadało niesamowite emocje, ale więcej spokoju zachowali mistrzowie Polski i wygrali 15:11 oraz awansowali do najlepszej czwórki w Europie” – tak zrelacjonowali decydującą partię bełchatowianie w swoim komunikacie prasowym.

Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano w pełni zasłużenie środkowego żółto-czarnyych i reprezentacji Polski, Jakuba Kochanowskiego. Teraz PGE Skra może spokojnie czekać na półfinałowego rywala, którego wyłoni czwartkowe starcie Cucine Lube Civitanovy z Dinamem Moskwa. Pierwsze spotkanie Włosi wygrali po tie-breaku.

Zenit Sankt Petersburg – PGE Skra Bełchatów 3:1
Sety: 
25:22, 21:25, 25:20, 25:20
Złoty set: 11:15
Zenit: Antipkin, Camejo, Volkov, Grozer, Shivozhelez, Safonov, Kritvitchenko (libero) oraz Makarenko, Pankov, Cherviakov
PGE Skra: Łomacz, Ebadipour, Kłos, Wlazły, Katić, Kochanowski, Piechocki (libero) oraz Droszyński, Teppan, Szalpuk.